Bądź na bieżąco - RSS

Rodzinnie i analogowo…

Listopad 26th, 2010 | Komentowanie nie jest możliwe | Kategoria: Czarno-Białe

… zaczął się dzień 1-go listopada. Przed wyjazdem na groby rodziców, spotkałem się z siostrzenicą i jej synem na Paprocanach. Miałem do zrobienia zadanie na wykłady, czyli naświetlić czarno-biały film fotograficzny. Zdjęcia zrobione poczciwym Canonem EOS 50E, na filmie Agfa APX 400.

Tagi: , ,

Czarno-Białe, wyjęte z szuflady

Sierpień 3rd, 2009 | Komentowanie nie jest możliwe | Kategoria: Architektura, Czarno-Białe

Skoro już kupiłem skaner, to muszę zobaczyć jak wyjdą skany ze starych negatywów. Znalazłem właśnie jakiś film z Pragi z 2001 roku. Jestem pod wrażeniem! Widać, że film był lepiej wywołany, niż to co ja zrobiłem w ubiegłym tygodniu.

aparat: Canon EOS 50E, film: AGFA APX100

Tagi: , ,

„Brokna” – pierwsze starcie

Sierpień 2nd, 2009 | Komentowanie nie jest możliwe | Kategoria: Czarno-Białe, Krajobraz

I stało się. Tak jak poprzednio pisałem zrobiłem zdjęcia testowe korzystając z Agfy i Ilforda. Niestety aby zobaczyć efekty z analoga, trzeba trochę poczekać. W piątek przyszła paczuszka z chemikaliami, czyli mogłem się zabrać za wywoływanie. Co i jak się robi, znałem tylko w teorii czytając co nieco w Internecie. Rzeczywistość niestety potrafi czasem płatać figle. Najpierw przygotowałem preparaty oraz niezbędne akcesoria, takie jak koreks, termometr, itd, itp. Nadszedł czas na założenie filmu do koreksu. UPS! Jak to zrobić w zupełnej ciemności? Na szczęście koreks firmy KAISER był mi w tym pomocny, gdyż idealnie wsuwa się w niego film. Większym problemem była końcówka sklejona z papierem zabezpieczającym negatyw. Ale od czego są nożyczki :)

Pierwszy film to AGFA APX 100, z terminem ważności 2007rok. Obawiałem się, że nic z tego nie wyjdzie. Jak miło się zaskoczyłem, gdy po ostatnim płukaniu rozwinąłem film no i…., zobaczyłem moje pierwsze zdjęcia średnioformatowe.

Skoro tak dobrze poszło z wywołaniem pierwszego filmu, w takim razie kolej przyszła na drugi. Tym razem Ilford DELTA 100. Miałem pewne obawy, gdyż słyszałem że jest to trudny film. Poza tym nie byłe pewien jakiego użyć wywoływacza. Miałem do dyspozycji R09 (którym wywoływałem Agfę) oraz ILFORD ILFOTEC DD-X 1. Skorzystałem także i tym razem z R09. Skaner: Epson V500. Przy średnim formacie i czarno-białych zdjęciach spisuje się przyzwoicie. Gorzej z 35mm.


Tagi: , , ,