Bądź na bieżąco - RSS

Ogłoszenie

Luty 26th, 2012 | Komentowanie nie jest możliwe | Kategoria: Bez kategorii

„Hej Panie B.”

Listopad 27th, 2010 | Komentowanie nie jest możliwe | Kategoria: Bez kategorii

….. to tytuł książki do której udostępniłem zdjęcie zrobione Markowi Sajnógowi (Zespół SAMI). We wrześniu, tuż po powrocie z urlopu otrzymałem maila od Marka z prośbą o udostępnienie zdjęcia jakie zrobiłem mu w trakcie koncertu w Tychach. Za kilka chwil dostałem telefon od wydawcy, p. Marcina Sitko z prośbą o udostępnienie zdjęcia do publikacji w książce o Mirku Bregule. W końcu wczoraj dotarły do mnie 2 egzemplarze książki „Hej Panie B.„. Niestety ku mojemu rozczarowaniu, w książce zdjęcie jest błędnie podpisane – zostało przekręcone moje nazwisko.
Panie Marcinie, nazywam się Maciej Sołtysiak!


Tagi: , ,

W burzowym klimacie

Lipiec 16th, 2009 | Komentowanie nie jest możliwe | Kategoria: Bez kategorii

Ostatnio odkrywam nowe możliwości fotografowania, a na dodatek coraz częściej sięgam po statyw. To chyba dobry znak :) Dziś wieczorem zbierało się na burzę nad Tychami. Wpadłem na pomysł, aby spróbować uchwycić błyskawice nad sąsiednimi blokami. A oto co mi wyszło:

Zaciekawił mnie sposób naświetlania w trybie „bulb” (jak długo będę trzymał spust migawki, to tak długo będę naświetlał. Postanowiłem pobawić się czasami np. 2 minuty. WOW, to działa i na dodatek na wyświetlaczu załączył się stoper odmierzający czas. Bardzo mi się to spodobało, gdyż w pierwszej chwili obawiałem się, że będę musiał korzystać z jakiegoś stopera, ot choćby w telefonie.

Co do samych zdjęć, to daleko mi do zadowolenia. Nie wiem dlaczego pojawiły się jakieś dziwne efekty świetlne, których wcale nie było w tym miejscu. Być może to dlatego, że nie zasłoniłem wizjera w trakcie naświetlania. Muszę się poprawić :)

Tagi:

Witaj świecie!

Czerwiec 2nd, 2009 | Komentowanie nie jest możliwe | Kategoria: Bez kategorii

Witam na blogu – MACIEJ SOŁTYSIAK PREZENTUJE!
To jest mój pierwszy wpis na blogu, a przynajmniej pierwszy po małej awarii. Okazuje się, że ręce nie powinienem wkładać w niektóre miejsca. Chciałem pobawić się opcjami i zmienić lokalizację na serwerze, no i „masz babo placek”. Trzeba zaczynać praktycznie od nowa. Być może to i dobrze, bo przynajmniej wiem jakie błędy popełniłem przy pierwszej instalacji, dlatego postaram uniknąć ich tym razem. Życzę miłej lektury!